Blog > Komentarze do wpisu

Brutalni Chrześcijanie kontratakują!

Parę miesięcy temu napisałem informację o tym, że powstał nowy kościół o nazwie: Kościół Brutalnych Chrześcijan. Mówiąc w dużym uproszczeniu są to ludzie, którzy trzymają się Biblii, są oddani Bogu i klną ile wlezie.

Echo poszło po internecie. Oczywiście nie aż takie jak po opublikowaniu "Dobrej Czytanki według zioma Janka", ale gdzie tam porównywać moje biedne informacje prasowe do ich zaawansowanego marketingu. Kiedy spotkałem ich na SLOT'cie i zapytałem czy powiedzieliby coś do Odwyku (podcastu, który prowadzę), poprosili mnie o wizytówkę. Oczywiście ulotniłem się czerwieniejąc ze wstydu wobec takiego profesjonalizmu.

Widzicie, w jakich czasach przyszło nam żyć? Bez wizytówki nie pogadasz teraz nawet z ludźmi, którzy wydali "tłumaczenie" Biblii, w którym piszą: "Jezus zmachany podróżą, glebnął se przy studni, a tu wbija się samarytańska laska, żeby nabrać wody". Może i piszą rzeczy w stylu: "joł, ziom, obczaj Jezusa. Przeleszcz z niego, chociaż czasem nie kminię co do mnie nawija, joł", ale jak przychodzi co do czego, obowiązują wizytówki, krawaty i public relations. Nie pytajcie mnie nawet co o tym wszystkim myślę, bo jeszcze bym przypadkiem obraził parę fajnych osób.

Mój Kościół Brutalnych Chrześcijan jest daleko mniej znany i przyznaję się bez bicia, że nie istniał, kiedy napisałem o nim newsa. Co nie znaczy, że nie powinien był istnieć. Owszem, powinien, i pewnie dlatego zaistniał. Bo na przykład pojawiła się wizytówka Kościoła Brutalnych Chrześcijan! Nie wiem skąd się wzięła. Daję słowo, że to nie ja. Na liście wizytówek, w kategorii "Kultura/Religia" Kościół Brutalnych Chrześcijan jest tuż przed Kościołem Chrześcijan Baptystów. To piękne i zaszczytne miejsce. Uważam tylko, że jest w złej kategorii. Powinien znajdować się w dziale: "Brak kultury/Religia".

Swoją drogą nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby faktycznie pojawił się taki ogólnopolski ruch. Zryw młodzieży, studentów oraz ludzi, którzy są wkurzeni do czerwoności tym jak mdła, nudna i zniewieściała jest polska rzeczywistość kościelna i mieliby ochotę na odrobinkę mocnego, męskiego radykalizmu. Którzy mieliby chęć na takie chrześcijaństwo, które wali ręką w stół, krzycząc "wiem, czego chcę!". Takie, które chce zmieniać świat, a nie tylko znaleźć sobie w nim przytulny kącik. Takie, które jak trzeba to i zaklnie, i w dupsko przywali. Takie, które przejmuje się bardziej tym, że ludzie toną w gównie, niż tym, żeby sobie nie pobrudzić rąk w myśl hasła: "czystość, czystość uber alles!"

Całkiem niezły byłby to ruch społeczny, nie? Kościół Brutalnych Chrześcijan kontratakuje!

A znam takich - i jest ich naprawdę dużo - którzy stwierdziliby z oburzeniem, że Martin to z pewnością nie jest chrześcijaninem. Dlaczego? Bo napisałem "gówno". Bo wiecie, według nich Jezus będzie oceniał, kto wejdzie do nieba na podstawie tego, czy używałeś brzydkich wyrazów:

- Synu, czy mówiłeś "gówno", "dupa" i "ch*j"?
- Tak, Panie. Mówiłem.
- To spi***j!

Jakbym nie wiedział ile w tym jest hipokryzji, to byłbym pod wrażeniem czystości człowieka, który nie widzi większych problemów w życiu niż mówienie "dupa". Pamiętam, że coś takiego było wielkim, skandalicznym grzechem gdzieś pomiędzy przedszkolem, a podstawówką. I to jest, zdaje się, poziom umysłowy chrześcijan, którzy za takie plugastwa piętnują, potępiają i wyrzucają z kościoła. Jezus mówił kiedyś do uczonych w Piśmie: "przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda". Ciekawe co by dziś powiedział?

I dlatego twierdzę, że nawet jeżeliby Kościół Brutalnych Chrześcijan nie istniał, to istnieć powinien. Przynajmniej wirtualnie. Uważam, że na polskiej scenie religijno-kościelnej jego obecność jest wręcz nieodzowna. Bo skoro Dobra Czytanka wg zioma Janka ma prawo bytu, to czemu Kościół Brutalnych Chrześcijan ma nie mieć?

I tym optymistycznym akcentem kończąc, do propagowania myśli chrześcijańskiego brutalizmu zachęcam, albowiem in risu veritas. Do widzenia.
poniedziałek, 15 października 2007, martin.lechowicz

Polecane wpisy

  • Świat Nikodema Dyzmy

    Z okazji przeczytania ostatniego rozdziału "Kariery Nikodema Dyzmy", dodaję niniejszym nowy wpis, w którym chciałbym podzielić się dość oczywistym spostrzeżenie

  • Zakochani w żałobach narodowych

    Znów zginęło 20 osób i prezydent przygotowuje się do ogłoszenia kolejnej żałoby narodowej.Jeżeli mu się uda, będzie to ósma żałoba narodowa od 2004 roku. Będzie

  • Polemika

    W samym środku listopada ubiegłego roku napisałem felieton pod tytułem "W Polsce zmienia się tylko bieliznę" i opublikowałem go na portalu Interia360. O dziwo,

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/25 23:40:28
Zastanów się nad tym co robisz
-
Gość: Martin, *.mobile.playmobile.pl
2008/10/26 00:11:11
I nawzajem.
To pogadali...
-
Gość: lolek, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/15 16:02:02
No cóż . Każdy stanie kiedyś przed Bogiem i będzie zmuszony zdać relację ze swojego życia .
-
Gość: j, *.dynamic.gprs.plus.pl
2012/01/06 00:11:48
<3
-
Gość: , 78.11.97.*
2015/07/19 01:11:25
TAK TRZYMAC CHLOPY CHUJ W DUPE szatanowi . TYLKO NAJSWIETSZA MARIA PANNA I JEZUS CHRYSTUS NASZ ZBAWICIEL . JEBAC LEWAKA KOP GO ROWNO PRZECIEZ WIEMY ZE KOPIEMY GOWNO
Masa Krytyczna - bulwersujący, irytujący, skandalizujący blog gadany (mp3).